Facebook

Małżeństwo rozszyfrowane

Rejonowa Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie zaprosiła wszystkich małżonków do udziału w spotkaniu formacyjno-modlitewnym, które odbyło się w piątek, 5 lutego, w kościele p.w. Trójcy Świętej w Wejherowie.

JUSTYNA LIPTAK /FOTO GOŚĆ
Konferencję związaną z małżeństwem przedstawiła Aleksandra Matysiak, psychoterapeutka należąca do Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich

– To nasze spotkanie ma na celu dać małżonką szanse wspólnej modlitwy, a przy okazji zapoznania się z ciekawym tematem odnoszącym się bezpośrednio do małżeństwa. Chcieliśmy, aby nasze spotkanie wpisało się w rozpoczynający się wkrótce Tydzień Małżeństwa – wyjaśnia ks. Krzysztof Sieniawski z Rejonowej Diakonii Ewangelizacji.

– Jest to już nasze drugie spotkanie. Oba przewidziane zostały dla małżonków w każdym wieku i z różnym stażem, bo problemy mogą dotknąć każdego – dodaje ks. Krzysztof.

Duszpasterz podkreśla, że spotkania mają zwrócić uwagę na ewentualne problemy, z których małżonkowie mogą nie zdawać sobie sprawy.

– Dlatego zapraszamy na nie wszystkich, nawet tych, którzy nie czują, aby w ich małżeństwie źle się działo. Bo czasami nawet jedno zdanie usłyszane w kościele na modlitwie może przyczynić się do wzrostu wiary i rozbudzenia modlitwy. Może również nakierować małżonków na jeszcze bardziej szczery dialog, gdyż nawet same spotkanie modlitewne dla małżonków to jest podstawa – zaznacza ks. K. Sieniawski.

Tematem spotkania odnosił się do zranień wyniesionych z domu rodzinnego i ich wpływu na budowanie relacji małżeńskiej. Konferencję na ten temat przedstawiła Aleksandra Matysiak, psychoterapeutka należąca do Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich, która omówiła najważniejsze zranienia mające duży wpływ na relacje tworzone przez współmałżonków.

– Wchodząc w małżeństwo wnosimy „walizkę” swoich doświadczeń w dużej mierze z dzieciństwa. Czasami, są to emocje, zranienia, uczucia, które bardzo silnie oddziaływają na nas nawet w dorosłym życiu. Jeżeli się z nimi nie uporamy to może się okazać, że one mogą w znacznym stopniu zadecydować, jakie będzie nasze małżeństwo. Bo nasz dom rodzinny jest tym pierwszym miejscem, które nas uczy tego, czym jest rodzina i małżeństwo – wyjaśnia A. Matysiak.

– Należy nieustannie dbać o nasze relacje, by nie okazało się że w pewnym momencie nie możemy się ze sobą dogadać – dodaje psychoterapeutka.

Spotkanie zwieńczyło wystawienie Najświętszego Sakramentu i modlitwa wstawiennicza nad małżonkami, po której chętni udali się na kawę bądź herbatę do znajdującej się za kościołem sali Jana Pawła II.

za GośćNiedzielny.pl






Dołącz do dyskusji

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola zostały oznaczone gwiazdką *

*

-->