Facebook

Oddajmy głos Pielgrzymom

Kilkuset Pielgrzymów uczestniczących w Drodze Krzyżowej i Eucharystii podczas VI już filialnej pielgrzymki KWC do Gietrzwałdu. Cała filia pelplińska plus diecezja łomżyńska. Autokarami, osobówkami i… rowerowo. Kilkadziesiąt deklaracji członkowskich i kandydackich złożonych podczas Eucharystii. Przejmujące świadectwa Bożego działania. Radość Wspólnoty.

Te kilka zdań, ani galeria zdjęć nie oddadzą Wam w pełni tego, co doświadczyliśmy u Mamy w Gietrzwałdzie. Niemniej dzielimy się tym – jak umiemy.

Poniżej kilka słów od Uczestników z archidiecezji gdańskiej.

Nadzieja umiera ostatnia. Dziękuję za ludzi i za ich świadectwa, które usłyszałam podczas Drogi Krzyżowej zorganizowanej przez KWC w Gietrzwałdzie. Jechałam z roztrzęsionym sercem i nerwami, bo mój Mąż po prawie półtorarocznej abstynencji zapił. Wszystko we mnie było: złość, żal, beznadzieja. Usłyszałam jednak ludzi, którzy dzięki wytrwałej modlitwie i abstynencji swoich najbliższych są wolni, trzeźwi. Można powiedzieć, że dzięki determinacji żony, córki czy męża i ich wytrwałej postawie odnieśli rodzinne zwycięstwo. Te świadectwa dały mi nadzieję. Po raz kolejny usłyszałam,że tylko z Panem Bogiem i Matką Najświętszą pokonamy demona alkoholizmu. Dziękuje za KWC, bo z nią jestem silna i wierzę że i w mojej rodzinie będzie dobrze. Uczestniczka pielgrzymki.

Mam na imię Irena, czułem się jak w rodzinie, cała pielgrzymka była prawdziwie wielką miłością, pomiędzy ludźmi różnych zniewoleń, a prawdziwą troską, miłością braterską kapłanów i ludzi z Diakonii Wyzwolenia. JEZUS ŻYJE I JEST WŚRÓD NA! 

Bardzo dziękujemy za wspólnie przeżytą pielgrzymkę do Gietrzwałdu, możliwość wysłuchania poruszających świadectw, pobyt w miejscu objawień NMP, towarzystwo pełne humoru :), piękne widoki po trasie do sanktuarium. Z Panem Bogiem – Teresa i Zdzisiek Ułanowicz. 

Kochani bardzo dziękujemy za wspaniałą pielgrzymkę. Jest to dla nas kolejna lekcja życia, choć oboje jesteśmy z rodzin gdzie alkohol był na porządku dziennym. Krucjata wyzwolenia człowieka to dar od Boga dla wszystkich ludzi, wszystkie świadectwa były bardzo pouczające i bardzo je przeżyliśmy wraz z innymi. Podzielę się z Wami moimi myślami, choć była to moja pierwsza pielgrzymka do Gietrzwałdu – to już od dziecięcych lat Matka Boża jest dla mnie podporą, całym moim życiem, wszystko jej powierzałam i o wszystko prosiłam i choć to może wydać dziwne to, aby dokończyć całego zawierzenia i oddania w wieku 50 lat musiałam pojechać tam, gdzie Matka Boża uzdrawia od alkoholu, by jej podziękować za wszystko i zrobić kolejny krok na drabinie wiary. Szczęść Boże. Mariola.

Dobrze, że jesteście!

Do zobaczenia w Gietrzwałdzie za rok – 31 sierpnia o 10:00!

Diakonia Wyzwolenia

IMG_3958






Komentowanie jest zablokowane

-->